This page is hosted for free by cba.pl. Are you the owner of this page? You can remove this message and unlock many additional features by upgrading to PRO or VIP hosting for just 0.83 PLN!
Want to support this website? Click here and buy hosting plan!
ZKS Stilon Gorzów


KALENDARIUM

Kalendarium mierzone ważnymi faktami, sukcesami, oraz ciekawostkami, często będącymi swoistymi ewenementami, czy wręcz śmiesznostkami, ale i czasem będącymi tragikomicznymi w swej wymowie (np. te z lat 50-tych). Kalendarium jest co prawda lapidarne, i możliwie najkrótsze, ale w pełni oddające historię ZKS Stilon zarówno na stadionach, halach, boiskach, pływalniach, jak i poza nimi.

1947

Na terenie przyszłych ZWCh "Stilon" rozpoczęto działalność sportową w ramach "dzikiego" koła sportowego pod nazwą Jedwabnik. Pierwszymi dokonaniami w tej dziedzinie, było wybudowanie (w tzw. czynie społecznym) boiska przed późniejszym budynkiem Zakładu Folii, oraz towarzyskie spotkanie z Gwardią Gorzów, przegrane 1:5. Wśród piłkarzy-pionierów, którzy rozpoczęli wtedy treningi byli między innymi: Władysław Adamkowicz, Wincenty Barski, Klemens Gabrylewicz, Mieczysław Szewczuk i Edmund Wasilewski.

1949

W pierwszym swoim meczu w tym roku, drużyna Włókniarza przegrała ze Stalą Gorzów 1:5. "Stilonowcy" wystąpili w tym spotkaniu ... w pożyczonych od przeciwnika butach.

Później piłkarze Włókniarza zanotowali swoje pierwsze zwycięstwa, pokonując 4:2 i 5:2 zespół z Witnicy.

1950

KS Włókniarz, podobnie jak pozostałe kluby, musiał oczywiście aktywnie uczestniczyć w pochodzie pierwszomajowym. Miejscem zbiórki dla sportowców (godz. 9:30) był stadion przy ul. Dąbrowskiego. Włókniarz maszerował pod koniec szyku, przed motocyklistami Klubu Motorowego Unia. Przed Włókniarzem defilowali natomiast: przedstawiciele sportu szkolnego - SKS; wiejskiego - LZS; "milicjanci" ze Zrzeszenia Sportowego Gwardia; przedstawiciele sportu wojskowego - WKS Legia; KS Stal; KKS Kolejarz; oraz KS Budowlani.

Przed rozpoczęciem rozgrywek Klasy C drużyna Włókniarza otrzymała pierwszą partię przydzielonego przez Zarząd Okręgu w Zielonej Górze sprzętu w postaci 6 par butów, a w niedługim czasie dalsze uzupełnienie - 5 par butów oraz 11 par koszulek i spodenek.

1951

Z inicjatywy Rady Zakładowej na zorganizowanym specjalnym zebraniu załogi pod hasłem "Dopomóc Kołu Sportowemu" uchwalono płacenie przez załogę składek członkowskich na rzecz rozwoju sportu w GZWS "Stilon".

Czas stalinizmu charakteryzował się wszechobecnym planowaniem. W "planie sekcji KS Włókniarz" z 24 września 1951 r. na 1952 rok zaplanowano osiągnięcie następujących "wskaźników": lekka atletyka - 80 członków, piłka nożna - 70, siatkówka i koszykówka - 40, sporty wodne - 30, szachy - 30, boks - 20, tenis stołowy - 15. Młodsi, a nawet wielu starszych kibiców, nie mogą pamiętać tych mrocznych i najczarniejszych czasów polskiego sportu. Niszczono wówczas wszystko, co miało ciągłość z II RP. "Wykończono" m. in. jako wrogów Polski Ludowej tak zasłużone kluby jak Polonia Warszawa, Warta Poznań, Cracovia, i setki innych, powstałych przed 1939 r. Wszystko to odbywało się pod hasłem tzw. reformy polskiego sportu. Tworzono karykaturalne twory w postaci Zrzeszeń, Central Zrzeszeń, a na mapie sportowej Polski znajdowały się setki Kolejarzy, Górników, Ogniw, OWKS-ów, Gwardii, Związkowców, Stali, Spójni. Nieważne były tradycje, barwy, a nawet tradycyjne rozgrywki i puchary. Panowała "wolna amerykanka", ale ta rodem z ZSRR - zamiast ligi ważniejszy był "Zlot Młodych Przodowników"; miejsce w lidze zależało nierzadko od liczby członków klubu posiadających odznaki "Sprawni do Pracy i Obrony"; Mistrza Polski przyznano zdobywcy Pucharu Polski; niektóre rozgrywki pozamieniano w mistrzostwa Zrzeszeń; pozmieniano barwy klubowe na "zrzeszeniowe"; przenoszono siedziby zrzeszeń likwidując w ten sposób tradycje w niektórych ośrodkach; tworzono takie potworki, jak: Koło Sportowe nr 1 przy Zakładach Przemysłu Bawełnianego im. Józefa Stalina; do Pucharu Polski dopuszczano wszystkie istniejące drużyny, łącznie z wiejskimi, szkolnymi, harcerskimi, a nawet zakładowymi ... Doszło nawet do tego, że "Przegląd Sportowy" nie publikował listy najlepszych strzelców ligi, gdyż kłóciło się to z jedynie słuszną ideą tzw. kolektywu.

1952

Był to sezon bez precedensu. "Stilonowcy" w rozgrywkach ligowych klasy A rozegrali 12 pojedynków, z czego aż 6 derbowych: po dwa z Kolejarzem, Gwardią i Stalą Gorzów.

Mniej więcej w tym czasie powstała w klubie sekcja ... kajakarska. Trenowało w niej około 10-12 zawodników, korzystających z prowizorycznej przystani przy ul. Szpitalnej.

1953

Atmosferę tamtych lat doskonale oddaje "rozkaz" przewodniczącego Sekcji Piłki Nożnej Wojewódzkiego Komitetu Kultury Fizycznej, który stwierdził: "należy w bardziej szerokim zakresie wprowadzić radzieckie wzory szkoleniowe, których zasadą jest utrzymanie całorocznego treningu. Nie należy też zapominać o (...) urządzeniu pogadanek o osiągnięciach sportu radzieckiego, o zdobyczach socjalistycznej kultury fizycznej i o wychowaniu sportowców, zdolnych do pracy i obrony Ludowej Ojczyzny".

Prezesem klubu został Zdzisław Lenard. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że mianowano wówczas kilku "honorowych" prezesów, m. in. ministra przemysłu chemicznego, i ... posła na Sejm PRL, notabene górnika (na szczęście nie Wincentego Pstrowskiego).

Piłkarze Unii Gorzów (od tego roku obowiązywała nowa nazwa klubu) osiągnęli spore, jak na tak krótkie tradycje sukcesy: awansowali do III ligi, a ponadto zdobyli Okręgowy Puchar Polski, dzięki czemu znaleźli się w gronie 64 drużyn uczestniczących już w rozgrywkach centralnych.

1954

Siatkarze Unii należeli wówczas do grona czołowych drużyn w kraju (zdobyli m. in. mistrzostwo Klasy A premiowane walką o awans do ekstraklasy). Nic dziwnego więc, że bez problemu wywalczyli ... mistrzostwo Zrzeszenia Sportowego Unia.

Przez około rok działała w klubie sekcja szermiercza. Jednak brak sprzętu i perspektyw spowodował przekazanie jej do KKS Warta.

W owym okresie w sekcji siatkarskiej Unii aż roiło się od znanych nazwisk - grali w Gorzowie reprezentanci Polski: Henryk Bobryk i Jerzy Hanuszewski, oraz Alfred Sosgórnik - późniejszy olimpijczyk z Rzymu (1960 rok - 6. miejsce), ale w ... pchnięciu kulą.

Pod koniec sezonu III-ligowego, piłkarzy Unii ukarano zamknięciem stadionu. Musieli więc niebiesko-biali "za karę" rozegrać dwa spotkania "domowe" na boiskach rywali. Co ciekawe, oba te mecze Unia wygrała (2:0 w Zielonej Górze i 3:0 w Szczecinie). Była to więc bardzo udana "zemsta".

1955

Sekcja siatkarek nie chciała być gorsza od swoich kolegów, więc przywiozła brązowy medal z mistrzostw Zrzeszenia Unia.

1956

Zespół siatkarzy Unii na barażowym turnieju w Katowicach uzyskał awans do II ligi. Było to wówczas największe osiągnięcie w historii klubu. W II-ligowych rozgrywkach w 1957 r. przeciwnikami gorzowian były: "milicyjna" Gwardia Białystok, "wojskowa" Lublinianka, Huragan Wołomin, Stal Toruń, Stal FSC (późniejszy Motor) Lublin, Start Gdynia, oraz CWKS (późniejszy Zawisza) Bydgoszcz.

1957

Prezesem klubu został Jerzy Wygnaniec. To za jego kadencji stilonowski sport wspiął się już na poziom ogólnopolski (awanse trzech sekcji do I, bądź II ligi).

W lipcu piłkarze Unii zremisowali 3:3 w towarzyskim meczu ze Spartakiem Hradec Kralove (II-ligowcem z Czechosłowacji). Wynik ten uznano za wielki sukces niebiesko-białych, gdyż zespół gości był, jak głosiła prasa, "najlepszą jak dotąd drużyną, jaka gościła w Gorzowie".

Podczas meczu III ligi w Międzyrzeczu dwaj "stilonowcy" - Gierszanin i Wolak - otrzymali kary dyskwalifikacji za bójki na boisku.

1958

W październiku odbyła się pierwsza zakładowa spartakiada. Rywalizowano w: biegach na 100, 200, 400 i 1000 m; skokach w dal i wzwyż; pchnięciu kulą; oraz rzutach oszczepem i ... granatem.

W czasach PRL istniało tzw. ukryte zawodowstwo. Sportowcy trenowali i grali, a w zakładzie pojawiali się tylko podpisać listę, i odebrać pensję w kasie. Np. skład mistrza III ligi z 1958 r. wyglądał (oficjalnie) następująco: Marian Cichosz - pracownik umysłowy, zatrudniony w Dziale Organizacji; Reinhold Krawczyk - szlifierz pompek, zatrudniony na Wydz. Polimeryzacji; Lothar De Martin - elektromonter, zatrudniony na Wydz. Włókien Ciętych i Szczeciny; Tadeusz Stupiński - brygadzista szlifierzy pompek na Wydz. Polimeryzacji; Henryk Holewik - elektromonter w Warsztacie Elektrycznym; Jerzy Michalik - technik budowlany zatrudniony w Wydz. Chemicznym; Zdzisław Wolak - technik mech.-roln.; Zbigniew Bach - st. kalkulator w Oddziale SOWI; Roman Dragon - ślusarz precyzyjny, zatrudniony na Wydz. Chemicznym; Edward Lasecki - ślusarz Oddziału SOWI; Zbigniew Gierszanin - aparatowy Wydz. Polimeryzacji.

1959

Po latach "tułaczki", m. in. na stadionie przy ul. Dąbrowskiego, KS Unia otrzymał w użytkowanie stadion przy ul. Myśliborskiej, na którym "stilonowcy" grają do dziś. Okazją ku temu był oczywiście awans piłkarzy do II ligi. Co ciekawe, w latach 1946-51 odbywały się na nim imprezy żużlowe, organizowane przez Motoklub Unia, oraz Gwardię Gorzów.

Paru "szaleńców": pan Leszek Nowak (szef działu reklamy w GZWS Stilon), były zawodnik bytomskiej Polonii - Ryszard Łuczak, a ponadto Jan Grabizna, Eugeniusz Olszewski, Ireneusz Tonn, Jan Tarułka, Adam Stefaniuk, Zygmunt Rybak, Maciej Niedziałkowski, Roman Furmaniak, Marek Wojsznis, Parzyszek, Prokiewicz, Radziszewski, stworzyło eksperymentalną ekipę waterpolową, która trenowała początkowo na ... rozległych rozlewiskach Warty. Po 37 latach, w 1996 r. piłkarze wodni Stilonu byli już 15-krotnymi mistrzami Polski (licząc tylko rozgrywki na basenach odkrytych).

KS Unia mógł się wówczas poszczycić pierwszą w kraju kobietą - kierownikiem sekcji piłki nożnej. Mgr Gertruda Przybylska miała wówczas niezłe "chody" w Szczecinie, bo kiedy jakaś drużyna przyjeżdżała do Pogoni na mecz I-ligowy, to pani Przybylska ściągała ją w drodze powrotnej, żeby ... zagrała sparring w Gorzowie. Dzięki temu pod koniec lat 50-tych do Gorzowa przyjeżdżały na towarzyskie mecze takie "firmy", jak Ruch Chorzów, Górnik Zabrze, ŁKS Łódź, Pogoń Szczecin, Lechia Gdańsk.

1 listopada piłkarze Unii pokonali Polonię Poznań 4:1 i awansowali do II ligi. W tym historycznym meczu grali: E. Kozielski, L. De Martin, Z. Wolak, H. Holewik, T. Stupiński, H. Wilczak, J. Gawacki (1 bramka), R. Dragon, M. Cichosz, E. Lasecki (1), J. Kaczmarek (2).

1960

Blisko awansu do II ligi byli także koszykarze Stilonu. Na turnieju eliminacyjnym w Zielonej Górze ulegli jednak Śląskowi II Wrocław, Stali Ostrów i Łączności Opole. W niebiesko-białych barwach grali m. in. Wawrzyn Andrejew, Arkadiusz Drzewiecki, Zbigniew Freis, Tadeusz Gawliński, Andrzej Idziniak, Janusz Kucera i Bernard Kukucki.

Na mecz w Kaliszu z tamtejszą Calisią - przeciwnikiem gorzowskich futbolistów w walce o utrzymanie w II lidze "nie dojechali sędziowie", wobec tego arbitrami meczu byli sędziowie ... z Kalisza. Skończyło się oczywiście wygraną gospodarzy 4:1.

1961

W styczniu dokonano oficjalnej zmiany nazwy klubu z KS Unia na Zakładowy KS Stilon. Akt ten został poprzedzony ogólnozakładową dyskusją i ankietą wśród członków klubu i kibiców.

W decydującym turnieju w Toruniu, stilonowscy siatkarze nie zaprzepaścili historycznej szansy awansu, wygrywając 3:2 z Piastem Legnica, 3:0 z AZS-em Gliwice, i w meczu "o wszystko" 3:1 z Wawelem Kraków. Ostatecznie Stilon zajął 2. miejsce, awansując wraz ze Stalą Mielec i Warszawianką do I ligi. Na ten awans (pierwsze w historii Gorzowa wejście do ekstraklasy) zapracowali: trenerzy Emil Sieradzki, Jan Śliwka i Ryszard Świątkiewicz, oraz zawodnicy: Tadeusz Biliński, Romuald Buń, Zdzisław Dudziński, Roman Grochowski, Jerzy Hanuszewski, Michał Koprak, Wojciech Liszewski, Henryk Łużyniecki, Waldemar Różyłło, Kazimierz Rudzewicz, Stanisław Wojciechowicz, Jerzy Wysocki, Albert Żurawski, Zdzisław Barankiewicz, Henryk Broda, Antoni Detyna, Stanisław Jedyński, Witold Jodko, Ryszard Łaskarzewski, Jan Plust i inni.

Waterpoliści Stilonu rozgrywali w tym czasie jedynie mecze towarzyskie, między innymi z SC Chemie Halle (mistrzem NRD) i Wartą Poznań.

Przez kilka miesięcy 1961 roku trwała piąta zakładowa Spartakiada. W imprezie, w której udział wzięło 626 pracowników, zwyciężył Wydział Folii, a kolejne lokaty zajęły: Wydział Energetyczny, Wydział Mechaniczny, Wydział Włókienniczy, Wydział Włókien Ciętych, Wydział SOWI i Transportu, Wydział Polimeryzacji, oraz Wydział Chemiczny i Badań Naukowych.

Koszykarze Stilonu zdobyli po zaciętym boju Puchar Okręgowego Związku Koszykówki, pokonując w finale bardziej doświadczoną Lechię Zielona Góra 52:51.

54:30 z MKS-em Bolko Świdnica, 39:25 z MKS-em Racibórz, i 22:41 z Górnikiem Konin, dało kolejny II-ligowy awans dla Stilonu, a jego autorem była młoda drużyna koszykarek. Wkrótce jednak ekipa ta rozpadła się, i na II ligę trzeba było czekać 22 lata.

1963

Po raz pierwszy w historii Stilon Gorzów wystąpił w I lidze piłki wodnej. Waterpoliści gorzowscy dopiero nabierali doświadczeń, stąd też sezon zakończyli zajęciem ostatniego miejsca w grupie "północ". Stilon w dziesięciu spotkaniach odniósł tylko jedną wygraną, i został z 2 punktami sklasyfikowany na szóstej pozycji, za Legią Warszawa (20 pkt.), Arkonią Szczecin (16), Olimpią Poznań (12), Spartą Warszawa (6) i Unią Łódź (4). Jako ciekawostkę można podać, że w grupie południowej grało aż osiem ekip: Polonia Bytom, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Śląsk Wrocław, Pafawag Wrocław, Fortuna Bytom, Ślęza Wrocław, Metal Kluczbork i Naprzód Janów, czyli łącznie w rozgrywkach waterpolowej ekstraklasy uczestniczyło ... 14 zespołów. 

1964

Gorzowscy waterpoliści po raz drugi wystąpili w pierwszej lidze, tym razem zajmując z czteroma "oczkami" przedostatnie, piąte miejsce w grupie "północ". Kolejność ekip była niemal taka sama jak rok wcześniej, gdyż zwyciężyła ponownie Legia, przed Arkonią, Olimpią, Anilaną (dawną Unią), Stilonem i Spartą. Można więc powiedzieć, że niebiesko-biali zajęli ex-aequo 9-10. miejsce w Polsce, wraz z piątym zespołem grupy "południe", tj. ... Wisłą Kraków.

1965

Szachista ZKS Stilon - Roman Sokołowski zdobył złoty medal MP. Był to pierwszy z dziesiątek tytułów Mistrza Polski dla gorzowskiego klubu.

1966

W styczniu odbył się pierwszy w historii ligowy mecz hokeistów Stilonu. Niebiesko-biali przegrali na "dzikim" lodowisku 3:5 z AZS-em Szczecin.

Bardzo blisko awansu do ekstraklasy byli pingpongiści Stilonu. Janusz, Ryszard i Zbigniew Kulczyccy, oraz Aniela Bobel, przegrali jednak decydujący pojedynek ze Stalą Stalowa Wola 2:6. Ekstraklasa tenisa stołowego mężczyzn "zawitała" do Gorzowa 42 lata później, a to za sprawą GKS Gorzovia, w której postacią nr 1 jest ... Ryszard Kulczycki.

1967

Tak długiej serii porażek (11 z rzędu) już nigdy więcej nie zanotowali piłkarze Stilonu: Stilon Gorzów - KS Nysa 1:3, Otmęt Krapkowice - Stilon Gorzów 1:0, Stilon Gorzów - Orzeł Międzyrzecz 0:2, ROW Rybnik - Stilon Gorzów 5:0, Stilon Gorzów - Wyzwolenie Chorzów 0:3, Promień Żary - Stilon Gorzów 2:1, Stilon Gorzów - Górnik Wodzisław 1:3, Górnik Radlin - Stilon Gorzów 3:0, Stilon Gorzów - Metal Kluczbork 2:4, Urania Ruda Śląska - Stilon Gorzów 2:0, Stilon Gorzów - Piast Gliwice 2:4.

1968

13-14 stycznia nastąpiło otwarcie "Lodostilu". Gorzów dołączył zatem do grona takich miast, jak: Szczecin (Lodogryf), Bydgoszcz (Torbyd), Toruń (Tortor), Katowice (Torkat). Na inaugurację lodowiska Stilon podejmował Spartę Szczecin. Młoda ekipa gorzowska uległa gościom wysoko, bo aż 1:16 i 0:18.

1969

Pierwszy poważniejszy sukces odnieśli gorzowscy waterpoliści, zdobywając brązowy medal MPJ.

Z kolei drużyna seniorska walczyła wówczas - i to skutecznie - o powrót do I ligi. Gorzowianie szybko wrócili do grona najlepszych zespołów w kraju, pewnie pokonując na turnieju w Sosnowcu GKS Katowice 8:4, Neptuna Stargard Szczeciński 8:3 i MKS (Pogoń) Szczecin 8:0. Szkoda, że dziś nie ma już w polskiej piłce wodnej takich klubów, jak: GKS, Pogoń, Legia Warszawa, Śląsk Wrocław, czy ... Górnik Zabrze, z którym to w 1965 r. Stilon urządził sobie strzelecki trening.

1971

12 kwietnia odbył się na "Lodostilu" pierwszy w historii Gorzowa międzynarodowy mecz hokeja na lodzie. Występujący w roli "gospodarza" I-ligowy Pomorzanin Toruń pokonał w nim fiński Raahen Vesara 6:2.

Dwaj pierwsi gorzowscy waterpoliści zadebiutowali w reprezentacji Polski seniorów: Tadeusz Majcherski (w spotkaniu Polska - Australia), oraz Jacek Perliński (Polska - Węgry).

W ZKS Stilon objawił się spory bokserski talent. Mistrzostwo Polski juniorów zdobył bowiem Ryszard Czerwiński, który po przejściu do Stali Stocznia Szczecin został później czterokrotnie mistrzem kraju seniorów, a także wystąpił na Olimpiadzie w 1980 roku w Moskwie.

Mocno zgrzytało na linii ZKS Stilon - Zastal Zielona Góra. Decyzją władz wojewódzkich i OZPN w Zielonej Górze najlepszych zawodników Stilonu (Krygiela, Trzęsioka, Nowakowskiego, Pindrysa) przekazano "z urzędu" do Zastalu. Podkreślano oczywiście w sposób propagandowy wymienione "transfery" troską o podnoszenie poziomu lubuskiego (czyt. zielonogórskiego) piłkarstwa, a samych zawodników i klub zastraszano karami i zawieszeniem. Doszło nawet do tego, że w sierpniu 1971 r. Stilon zawiesił swój udział w lidze okręgowej.

1972

Cztery złote, oraz cztery srebrne medale przywieźli z MP juniorów w pływaniu Leszek Kaczmarek, Romuald Stachowiak i Janusz Wojewódzki. W Gorzowie rodziła się nowa pływacka potęga ...

1973

Hokeiści Stilonu zadebiutowali w II lidze. Sporym wydarzeniem były mecze z warszawską Legią. Gorzowianie w drugim spotkaniu zdołali urwać jeden punkt (1:1) utytułowanej ekipie gości.

Piąte miejsce w III lidze zajęli koszykarze Stilonu. Ich rywalem był wówczas m. in. niedawny Mistrz Polski, Turów Zgorzelec.

1975

Gorzowski basen był areną kilku ciekawych imprez waterpolowych, nie licząc eliminacyjnych rund Pucharu Europy w latach 80-tych. Rozegrano m. in. takie zawody, jak: międzynarodowy młodzieżowy turniej "Przyjaźń" (27 lipca - 3 sierpnia 1975), w którym zwyciężył zespół ZSRR (12 pkt.), przed Węgrami (10 pkt.), Polską (m. in. M. Osiński, J. Osiński, Diakonów, G. Roguś, Chojak, Zabiszak - 8 pkt.), Kubą (6), Rumunią (6), CSRS (2), i Bułgarią (1). Z kolei w turnieju o Puchar Prezydenta Gorzowa (14-17 lipca 1977) wygrała CSRS (5 pkt.), przed Polską (4), Rumunią (3) i Bułgarią (0).

1976

Po zakończeniu sezonu 1975/76, i po zdobyciu II miejsca w lidze wojewódzkiej, piłkarze Stilonu walczyli o awans do II ligi, jednak za naruszenie przepisów (tzw. "afera konińska") zostali karnie zdegradowani do Klasy A. Trzej zawodnicy dostali 1,5-roczne kary zawieszenia.

Rok 1976 był swoistym preludium do przyszłych sukcesów gorzowskich waterpolistów. Stilonowcy zdobyli wówczas: brązowy medal MP, srebrny medal Halowych MP, Puchar Polski seniorów i juniorów, MP juniorów, halowe MP juniorów, MP młodzików, oraz ... Międzynarodowy Puchar CSRS, i Puchar Komarna (CSRS).

1977

"Ostre strzelanie" urządzili sobie w ostatniej kolejce I rundy II ligi sezonu 1977/78 hokeiści gorzowskiego Stilonu. Występując na tafli poznańskiej "Bogdanki" w roli gospodarzy, rozgromili oni Znicza Pruszków 29:2 i 28:0.

Rekordowe wyniki notowali też piłkarze. Warta Międzychód wyjechała z Gorzowa z bagażem 15 bramek, z kolei w Słubicach miejscowa Odra uległa Stilonowi aż 0:11. Było to najwyższe w historii ligowych występów wyjazdowe zwycięstwo niebiesko-białych.

Zespół piłkarzy wodnych zdobył tytuł Drużynowego MP. Wywalczyli go: Piotr Diakonów, Grzegorz Roguś, Jacek Perliński, Waldemar Marchwart, Tadeusz Majcherski, Marek Osiński, Krzysztof Chojak, Jacek Osiński, Paweł Zabiszak, Henryk Majcherski, Andrzej Pawlak i Wojciech Jeruzal. Gorzowscy waterpoliści wzięli więc udział w Pucharze Europy, gdzie mieli możliwość rywalizacji z CN Montjuic Barcelona, Politechnikiem Londyn, Partizanem Belgrad i Vasasem Budapeszt. Niestety, "betonowi" działacze PZPł. nie raz stawali na przeszkodzie "stilonowcom" w nabieraniu międzynarodowego doświadczenia. 15-krotny mistrz Polski w PE wystąpił ledwie cztery razy, a na domiar złego nieudolność urzędników "z centrali" spowodowała, że Polska (czytaj głównie Stilon) nie miała nawet szansy powalczyć o awans na Igrzyska w Moskwie i Seulu. O decyzji "Politbiura" i rezygnacji z Los Angeles nie ma co nawet wspominać. Do Ameryki nie pojechali także m. in. tak znakomici gorzowscy sportowcy, jak późniejszy mistrz świata w kolarstwie - Lech Piasecki, czy najlepsi w Polsce łucznicy Orląt.

1978

Drugi awans do grona piłkarskich drugoligowców wywalczyli: Zenon Mikołajczak, Jan Jaroszewicz, Tadeusz Pełszyk, Marek Blumka, Eugeniusz Kruszczak, Andrzej Wierzbicki, Adam Prusinowski, Ryszard Ostapiuk, Marian Kryziński, Waldemar Stupiński, Krzysztof Mielcarek, Kazimierz Zarzecki, Tadeusz Stępiński, Ryszard Cyranek, Zdzisław Karolak, Zbigniew Kurłowicz, Adam Głowacki, Leszek Puto, Sylwester Komisarek, Jacek Dudek, Mirosław Stecewicz, Andrzej Sałacki i Roman Mielcarek pod wodzą trenera Eugeniusza Ksola.

10 sierpnia na stadionie przy ul. Myśliborskiej odbył się niecodzienny mecz. Stilon Gorzów pokonał w nim reprezentację ... armii Tanzanii 8:0.

15 tys. kibiców oglądało II-ligowe spotkanie Stilonu z Lechią Gdańsk. Do dziś pozostaje to "rekordem wszechczasów".

1979

5 lipca w hali Stilonu przy ul. Czereśniowej ponad 1.300 widzów oglądało pierwszy w historii Gorzowa mecz reprezentacji Polski siatkarzy. "Armada" Huberta Wagnera (Bosek, Gawłowski, Molenda, Wójtowicz, Rybaczewski, Łasko oraz Stefański, Nalazek, Kłos, Czaja) pokonała w nim 3:2 zawodników z Japonii (Nekoda, Oda, Hanawa, Y. Tanaka, Iwata, M. Tanaka oraz Yanagimoto, Tsujisi, Kato, Shimizu, Oko).

1980

Hokeiści Stilonu pewnie wygrali swoją grupę III ligi (tak, istniały i takie rozgrywki). Najwięcej bramek zdobyli w sezonie 1979/80: A. Samujłowicz 34, J. Kopyść 28, C. Hołowacz 24, Z. Kaźmierczyk 20, J. Tokarski 16 i K. Pisarewicz 15.

Dwoje wychowanków ZKS Stilon: bokser Ryszard Czerwiński oraz skoczkini do wody Ewa Kucińska wystąpiło na Igrzyskach Olimpijskich w Moskwie.

1981

Rozgrywki drugiej ligi hokejowej prowadzono w jednej grupie. Dzięki temu stilonowcy mogli zmierzyć się z utytułowanymi, głównie śląskimi i małopolskimi ekipami. Najciekawsze wyniki spotkań to: 4:1, 3:4 i 3:5 z Cracovią; 2:1 ze Stoczniowcem Gdańsk; 4:3 i 7:3 z Pomorzaninem Toruń; 3:2, 8:4 i 4:3 z KTH Krynica; 3:4 i 3:4 ze Stalą Sanok; 6:6 i 5:5 z Unią Oświęcim. Wyjazdowe spotkania z Cracovią odbyły się na lodowisku ... Podhala Nowy Targ.

Pod koniec marca piłkarze Stilonu rozegrali w Szczecinie chyba najbardziej "kultowy" mecz w swojej historii, wygrywając po dramatycznym boju z Pogonią 4:3. Gorzowska ławka rezerwowych oraz trener musiała niemal całą drugą połowę spędzić "w budzie", gdyż z trybun stadionu przy ul. Twardowskiego non stop leciały butelki i kamienie. Zresztą mecz nie skończył się wcale w 90 minucie, lecz o wiele później, gdyż gospodarze ... cofali zegar, by dać swoim piłkarzom szansę na doprowadzenie do remisu.

1982

Prezesem ZKS Stilon został Jerzy Pogorzelski. Pełnił on tą funkcję najdłużej ze wszystkich sterników klubu, bo aż 10 lat. W tym czasie, mimo wielu problemów natury "obiektywnej" ZKS osiągnął spore sukcesy, wprowadzając kilka drużyn do I i II ligi, oraz zdobywając grad medali w takich dyscyplinach, jak: pływanie, piłka wodna, czy szachy.

Sporą porażką była jednak likwidacja (zwana eufemistycznie zawieszeniem) drużyny hokejowej. A przecież ekipie stilonowskiej zabrakło tylko jednego zwycięstwa w meczu w Toruniu, by móc walczyć o ekstraklasę (!). Warto w tym miejscu przypomnieć skład tamtego zespołu: Marek Goliński, Marek Nawrocki, Renald Pietrzak i Marian Zawadzki (bramkarze); Zbigniew Antonowicz, Marek Borkowski, Wiesław Chojnicki, Wojciech Cieśla, Sylwester Drozd, Andrzej Galiński, Czesław Hołowacz, Ryszard Husak, Andrzej Kargul, Zbigniew Kaźmierczyk, Jan Kopyść, Andrzej Mateja, Marek Mistecki, Krzysztof Pisarewicz, Janusz Ryń, Antoni Samujłowicz, Jan Tokarski, Wiesław Wanecki, Stanisław Wołejsza (zawodnicy z pola).

1983

Piłkarze Stilonu po rundzie jesiennej sezonu 1982/83 byli na ostatnim miejscu w tabeli. Jednak pod wodzą Jana Kępy zespół gorzowski okazał się wiosną rewelacją rozgrywek drugoligowych, zdobywając nawet "tytuł" mistrza rundy (w 15 meczach 21 pkt. - 8 wygranych - 5 remisów - 2 porażki).

1984

Wojciech Gawroński i Robert Tarasewicz zdobyli brązowy medal na OSM. Był to jeden z większych sukcesów sekcji tenisa ziemnego ZKS Stilon. W pewnym momencie klub gorzowski był nawet klasyfikowany na 18-tym miejscu w Polsce, ale do II ligi nie zdołał się zakwalifikować.

3 tys. widzów oglądało na stadionie Warty Gorzów premierowy mecz piłkarek nożnych ZTKKF Stilon, zakończony wygraną 8:0 z ekipą z Eisenhuttenstadt. W spotkaniu tym wystąpiły m. in. późniejsze mistrzynie Polski: Maria Kwiatkowska i Dorota Siupka.

Szesnaście spotkań w ekstraklasie piłki ręcznej w barwach AZS-u Gorzów rozegrał w sezonie 1983/84 Piotr Diakonów. Przypadek ten był ewenementem nie tylko w polskim sporcie. Piotr Diakonów był bowiem także bramkarzem ... waterpolistów ZKS Stilon.

1985

Rok ten upodobały sobie "wskrzeszone" koszykarki Stilonu do bicia rekordów. Wiosną poniosły one w Białymstoku najwyższą w historii występów ligowych porażkę (42:119), a jesienią odniosły ... najwyższą wygraną (103:35 we własnej hali z Lechem II Poznań).

Wielkim wydarzeniem był rozegrany na basenie przy ul. Energetyków organizowany przez ZKS Stilon turniej o wejście do ćwierćfinału waterpolowego PE. Niebiesko-biali rozgromili w nim amatorów z SH Esbjerg (Dania) 15:4, ulegli zawodowcom ze Spandau-04 Berlin Zachodni (4:8), a w pojedynku o awans pewnie pokonali solidny turecki zespół Yuzme Ihtisas (8:4). W ćwierćfinale Stilon poniósł trzy porażki, ale z renomowanymi ekipami: Clubem Nautical Marsylia, YUC Dubrownik, oraz Clubem Nautical Montjuic Barcelona.

W 1985 r. siatkarze Stilonu rozegrali ostatnie w historii ligowe derby ... Gorzowa (ze Zniczem). Wcześniej, zwłaszcza w latach 60-tych i 70-tych tych spotkań derbowych było bardzo dużo, bo stilonowcy rywalizowali także z Admirą i Stalą Gorzów.

1986

13 kwietnia futbolistki ZTKKF Stilon zadebiutowały w I lidze, pokonując po golu Doroty Siupki Iskrę Szczecin.

Pojawiały się pierwsze znaczące sukcesy w szachach. Izabela Łaszewska zdobyła MP juniorów, a Roman Sokołowski, Mistrz Polski z ... 1965 roku, wywalczył brązowy medal ME.

14 października na stadionie Stilonu odbył się ciekawy mecz międzypaństwowy. W eliminacjach Mł. ME Polska pokonała Grecję 1:0. W ekipie biało-czerwonych zagrali: Dreszer, Fornalak, Kruszankin, Duchowski, Fedoruk, Kuras, Jaworski, Rudy, Ptak, Moskal, oraz Ziober.

1987

Pierwszy z pięciu swoich tytułów Halowych Mistrzyń Polski wywalczyły piłkarki nożne ZTKKF Stilon.

W sezonie 1987/88 siatkarze Stilonu grali już w ekstraklasie, wygrywając dzięki znakomitemu finiszowi na początku 1987 r., rozgrywki II-ligowe przed Baildonem Katowice i Avią Świdnik. Niestety, podobnie jak w 1962 r., pobyt w I lidze trwał tylko jeden sezon.

Po raz drugi piłkarze wodni Stilonu znaleźli się w ćwierćfinale PE. Tym razem stoczyli w nim zacięty dwumecz z Dinamo Bukareszt, ulegając Rumunom bramkami 20:23.

1988

W "zimowym" okresie przygotowawczym Stilon rozegrał aż 13 gier kontrolnych. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że aż 7 meczów zagrano z ekipami z NRD (Vorwaerts Dessau, Vorwaerts Frankfurt n. O., Vorwaerts II Frankfurt n. O., Stahl Eisenhuttenstadt, Motor Ludwigsfelde). W latach 60-tych, a zwłaszcza 70-tych i 80-tych kontakty z piłkarstwem wschodnioniemieckim były bardzo ożywione. W Gorzowie gościły wtedy m. in. FC Magdeburg, Dynamo Babelsberg, Chemie Weisswasser, Chemie Schwedt, oraz Motor Eberswalde.

Hitem sezonu "halowego" był I-ligowy pojedynek siatkarzy Stilonu z Hutnikiem Kraków. Na mecz z mistrzem Polski przyszła do hali przy ul. Czereśniowej rekordowa wówczas liczba ponad 1.800 widzów. Wynik meczu, trwającego ponad 2,5 godziny, był niemałą sensacją (3:2), podobnie zresztą jak gładkie zwycięstwa 3:1 i 3:0 nad świetnym zespołem Stali Stocznia Szczecin. Cóż z tego, skoro niebiesko-biali "spalali się" w meczach z teoretycznie słabszymi: Płomieniem Sosnowiec, Czarnymi Radom, Wifamą Łódź, czy Gwardią Wrocław.

1989

Pierwszy reprezentant Stilonu - siatkarz Roman Bartuzi - dostąpił zaszczytu gry na MŚ seniorów.

Pod koniec lat 80-tych pojawiła się nowa generacja utalentowanych pływaków ZKS Stilon. W 1989 r. sekcja pływacka wywalczyła w MP seniorów i juniorów 15 medali (3 złote, 5 srebrnych, 7 brązowych).

Po zażartej walce z Widzewem Łódź koszykarki Stilonu (Lucyna Wierzbicka, Julita Robak, Helena Rutkowska, Alicja Oziembłowska, Beata Wieczorek, Teresa Cyfer, Aneta Pohl, Marzena Sebastyańska, Maria Chomiak i Anna Świątkowska) wywalczyły historyczny awans do ekstraklasy.

Znów w basenie przy ul. Energetyków toczyły się zacięte boje w ramach rozgrywek o Puchar Europy. Tym razem stilonowcom zabrakło nieco szczęścia, gdyż ulegli oni nieznacznie 8:9 Posilipo Neapol, oraz 10:14 renomowanemu Vasasowi Budapeszt, a pokonali jedynie 10:9 Slavię Bratysława.

Ponad 6 tys. widzów oglądało barażowy mecz o utrzymanie w II lidze piłkarskiej, pomiędzy Stilonem Gorzów a Bugiem Wyszków. Spotkanie to, zakończone wynikiem 6:2 było prawdziwym popisem strzeleckim zawodników gospodarzy.

1990

Młodzi zawodnicy Stilonu (do lat 15) zdobyli 3. m-ce w Pucharze dr Michałowicza, równoznaczne z brązowym medalem MPJ w tej kategorii wiekowej.

Koszykarki Stilonu znów musiały toczyć zacięte boje o ekstraklasę, tym razem z pozycji ekipy "barażującej się". Przeciwnikiem gorzowianek był ponownie ... Widzew, który szczególnie w hali przy ul. Czereśniowej stawił duży opór.

10 czerwca 1990 w Gorzowie odbył się mecz eliminacyjny do MŚ w piłce nożnej kobiet, Polska - Szwecja (0:2). W latach 90-tych czołowe role w reprezentacji odgrywały gorzowianki: Maria Makowska (zdobyła łącznie 2 bramki) i Mariola Silwończyk (6 bramek).

Po rundzie jesiennej rozgrywek II ligi piłkarskiej Stilon zajmował drugie miejsce w tabeli (w połowie rundy wiosennej nawet pierwsze). "Twierdza" Gorzów pozostawała wówczas nie zdobyta. Tylko Stali Stalowa Wola i Szombierkom Bytom udało się zdobyć nad Wartą po jednym punkcie, a pozostałe zespoły, w tym takie "firmy" jak Widzew Łódź czy Lechia Gdańsk wyjeżdżały z Gorzowa "na tarczy". O klasie Stilonu świadczy fakt, że w 10 meczach rozegranych w rundzie jesiennej w Gorzowie, gospodarze strzelili 19 bramek, a stracili zaledwie jedną.

1991

Aleksander Czerwoński, Barbara Kaczorowska, Michał Krasenkow, Jan Pisuliński, Jan Przewoźnik, Jan Siekański - to nazwiska zdobywców pierwszego z sześciu złotych medali DMP w szachach dla ZKS Stilon.

Z kolei piłkarki nożne TKKF-u wywalczyły Puchar Polski. Rok później zdobyły ponownie PP, a także MP i HMP, czyli tzw. potrójną koronę.

Po zwycięstwie piłkarzy Stilonu z Koroną Kielce "Gazeta Lubuska" pisała: "Ekstraklasa coraz bliżej Gorzowa". W tym momencie (na jedenaście kolejek przed końcem rozgrywek) na pozycjach premiowanych awansem do ekstraklasy znajdowały się: Stilon (38 punktów) i Stal Stalowa Wola (37), a na pozycjach premiowanych barażami: Jagiellonia Białystok (35) i Widzew Łódź (33). Piąty w tabeli Raków Częstochowa miał już 6 punktów straty do gorzowian, a szósta, mająca zaległy mecz do rozegrania, Miedź Legnica - 7. Wydawało się, że tym razem Stilon nie zaprzepaści historycznej szansy awansu. A jednak fatalna seria pięciu porażek z rzędu zamknęła gorzowianom drogę do I ligi.

1992

Zespół piłkarzy Stilonu II Gorzów osiągnął najwyższe miejsce w historii, zajmując w III lidze (w jednej z dziewięciu grup) 11. lokatę.

Tadeusz Mierzyński został ostatnim, jak się później okazało, prezesem ZKS Stilon.

Roman Bartuzi był bardzo bliski wyjazdu z reprezentacją Polski siatkarzy na IO w Barcelonie. Niestety, w turnieju eliminacyjnym zastosowano przedziwny regulamin, który spowodował, że zwycięzca turnieju - Polska - musiał rozegrać "dodatkowe" spotkanie z ... gospodarzem imprezy, Holandią, i przegrał 0:3.

W rozgrywkach eliminacyjnych do Igrzysk Olimpijskich występowały też koszykarki ZKS Stilon: Helena Rutkowska i Beata Szamyjer.

Piłkarze Stilonu osiągnęli historyczny sukces, awansując aż do półfinału PP. Tymczasem w lidze znów - mając skład "na awans" - w dziwny sposób odpuścili. Poza "podejrzeniami" o sprzedawanie meczów lub niesportowy tryb życia byli praktycznie tylko młodzieżowcy.

Po wygranej 3:2 ze znakomitą drużyną Czarnych Sosnowiec piłkarki TKKF Stilon stanęły wreszcie na najwyższym stopniu podium MP. Historyczne mistrzostwo wywalczyły: Małgorzata Płytnik, Eleonora Sikora, Aneta Urbanowicz, Beata Berger, Dorota Dłużewska, Izabela Mączyńska, Małgorzata Mierkiewicz, Małgorzata Miśko, Emilia Wnuk, Izabela Łapisz, Barbara Gąsiorowska, Justyna Baumgart, Maria Tartak-Kwiatkowska, Mariola Silwończyk, Monika Buczyńska, Renata Pupka, Maria Makowska i Mariola Kacprzak.

W trzeciej rundzie sezonu 1992/93 kibice na stadionie Lechii Gdańsk oglądali niecodzienny mecz, taki jaki zdarza się raz na 20 lat. Po pierwszej połowie koncertowo grający Stilon prowadził 4:0, a mimo to ... ledwo zremisował 4:4.

1993

"Gorzowski huragan zmiótł Stocznię": tak zatytułowała "Gazeta Lubuska" relację z pierwszych spotkań finału I ligi Serii B siatkarzy w Szczecinie. W hali tamtejszego WDS-u doszło do niesamowitych wydarzeń. Zespół gospodarzy, absolutny faworyt, naszpikowany gwiazdami, byłymi reprezentantami Polski, z Wojdygą, Kasprzakiem, Czerlonkiem, Czają, uległ Stilonowi 0:3 i 0:3.

W lutym i marcu 1993 dwaj byli piłkarze Stilonu: Sylwester Komisarek i Krzysztof Woziński, rozegrali 3 mecze w reprezentacji Polski w piłce nożnej 5-osobowej (futsalu). W składzie biało-czerwonych grały między innymi takie nazwiska, jak ligowcy: Dariusz Dźwigała i Józef Żymańczyk.

Kuriozalny przebieg miał mecz II ligi piłkarskiej Stilon Gorzów - Igloopol Dębica. Gorzowianie oddali tylko dwa strzały w światło bramki rywali, a mimo to wygrali 4:0.

W sezonie 1992/93 mecze Stilonu w II lidze oglądało średnio zaledwie około 900 widzów. Wpływ miały na to: coraz większe zubożenie społeczeństwa, koniec przywilejów z ZWCh (np. darmowe bilety), coraz niższy poziom polskiej, II-ligowej piłki, a przede wszystkim "znudzenie" już ciągłą grą gorzowian na zapleczu ekstraklasy. Niewykorzystane szanse awansu z 1991 i 1992 r. też "zrobiły swoje", odciągając kibiców ze stadionu przy Myśliborskiej w stronę odbiorników telewizyjnych. Dla porównania średnia widzów w poszczególnych latach oscylowała od około 11,5 tysiąca (!) w sezonie 1978/79, poprzez 7,5-9,5 tys. w sezonach 1979/80 - 1986/87, 3-5 tys. w sezonach 1987/88 - 1991/92, do 1-1,5 tys. (1992/93 - 1996/97).

Kolejne osiągnięcia notowali szachiści Stilonu. Do tytułu DMP dołożyli tytuł ... DMP w grze błyskawicznej, oraz złoty i 2 srebrne medale Indywidualnych MP (Barbara Kaczorowska, Robert Kuczyński).

Sporo świata zwiedził w tym roku Artur Andruszczak. 16-letni piłkarz Stilonu wraz z ekipą narodową U-16 wywalczył najpierw złoty medal ME, a potem zajął 4. m-ce na MŚ.

Po spotkaniu 1/16 PP Stilonu ze Śląskiem Wrocław w szatni gości pozostały piłkarskie dokumenty, a w budynku socjalnym ... zdewastowana ubikacja. Jeden z wrocławskich kibiców "na odchodnym" rzucił nawet w stronę działaczy Stilonu: "My wiemy, jak wygrywać mecze dla swojej drużyny".

1994

W drugiej kolejce sezonu 1994/95 doszło do historycznego I-ligowego spotkania koszykarek Stilonu. Gorzowianki zagrały w nim "derbowy" pojedynek z zielonogórzankami. Gospodynie - tamtejszy AZS - pewnie uległy niebiesko-białym 68:76, a jeden z kibiców miejscowych ... oberwał trąbką w głowę.

Piłkarze wodni Stilonu nie uczestniczyli w tym czasie w lidze. Nie przeszkodziło im to w zdobyciu (podobnie jak rok później) kolejnego Pucharu Polski.

W 1994 r. Zakładowe TKKF prowadziło aż siedem sekcji: piłkę nożną kobiet (I liga), piłkę nożną oldbojów, kulturystykę, piłkę ręczną mężczyzn (III liga), gimnastykę rekreacyjną, sekcję biegową i warcaby. Bazę treningową stanowiły m. in. stadion przy ul. Myśliborskiej, boisko ZS Chemicznych, boisko "Kukuła" przy ul. Czereśniowej, siłownia w Hotelu "Chemik", oraz hala Stilonu przy ul. Czereśniowej.

1995

Kto wie, jak zakończyłaby się walka piłkarzy Stilonu o utrzymanie w II lidze, gdyby nie potężna ulewa, która przeszła nad stadionem w przerwie spotkania "o pięć punktów" z Lechią Dzierżoniów. Otrzeźwieni chyba burzą gospodarze zdołali w drugiej połowie "wyciągnąć" stan meczu z 0:1 na 2:1.

W rundzie jesiennej po raz kolejny pojawił się na ławce piłkarzy Stilonu "strażak" Eugeniusz Różański. Pod wodzą nowego-starego szkoleniowca, "specjalisty" od ratowania Stilonu z opresji, gorzowianie "zaskoczyli", gromiąc "na dzień dobry" bytomskie Szombierki 5:1.

Z kolei ławkę trenerską siatkarzy Stilonu zmuszony został opuścić słynny "Kat", czyli Hubert Wagner. Po tym, jak nie po raz pierwszy pojawił się na treningu w stanie "wskazującym", klub rozwiązał z nim umowę, a "Gazeta Lubuska" na pierwszej stronie zamieściła notkę pod tytułem: "Gorzała skatowała Kata". Trzeba jednak przyznać, że w tamtym okresie trener Wagner osiągnął najlepsze wówczas w historii sekcji 5. miejsce w I lidze.

1996

O meczu Stilonu w Zielonej Górze (przedostatnia kolejka II ligi piłkarskiej) do dziś krążą legendy. Piłkarze gorzowscy popełnili "zbrodnię" najgorszą z możliwych - nie dość że "puścili" mecz, to jeszcze wrogiej Zielonej Górze. Nic dziwnego, że na murach stadionu przy ul. Myśliborskiej pojawiły się takie napisy, jak: "mafia działa i olewa kibiców"; "sprzedane derby"; "piłkarzyki - sprzedawczyki"; "wierzyliśmy - sprzedaliście"; "ile wam dali?"; "kto kibiców w d... ma - oczywiście ZKS"; "byliśmy z wami, a teraz w d... was mamy"; "Gieniu się sprzedał"; "sprzedawcy do kasy marsz"; "straciliście zaufanie"; "czego uczycie młodzieży - sprzedawania"; "mordercy futbolu".

Od 1987 r. Zakładowy KS Stilon, wraz z redakcją "Stilonu Gorzowskiego" organizował plebiscyty na najpopularniejszego zawodnika klubu. Ostatnia jego edycja (1996 r.) była jednocześnie dziesiątą - jubileuszową. W punktacji "wszechczasów" sklasyfikowano łącznie 33 sportowców, którzy doznali zaszczytu awansu do czołowej "dziesiątki". W pierwszej piątce klasyfikacji łącznej za lata 1987-1996 znaleźli się: 1. Paweł Wypiśniak, 2. Roman Bartuzi, 3. Zenon Burzawa, 4. Piotr Diakonów, 5. Beata Szamyjer.

W spotkaniu I ligi siatkarskiej pomiędzy Stilonem a Morzem Szczecin (3:2) było wszystko, czego trzeba, by nabawić się ... zawału. Mecz ten był jednym z najbardziej dramatycznych, jakie rozegrano w historii hali przy ul. Czereśniowej. Gospodarze, przegrywający już 0:2 w setach i 12:14 w trzeciej partii zdołali jeszcze po fantastycznej walce wygrać ten niesamowity pojedynek.

W siódmym swoim sezonie w I lidze koszykarki Stilonu ponownie nie miały wielkich problemów z awansem do rundy playoff o miejsca 1-8. W pierwszej - ćwierćfinałowej - fazie o mało co nie doszło do sensacji, gdyż młody zespół gorzowski z wyjazdowych pojedynków ze zdecydowanym faworytem ligi - Wartą Gdynia przywiózł remis 1:1 (75:85 i 73:69). Kolejne dwa mecze odbywały się w Gorzowie, jednak chyba szansa na sprawienie sensacji sezonu zbyt zdeprymowała gorzowianki, które w obecności nadkompletu publiczności, uległy dwukrotnie gdyniankom, i to bardzo wyraźnie (56:79 i 52:85).

Około 10 tys. widzów oglądało pojedynek 1/16 PP pomiędzy "czerwoną latarnią" II ligi - Stilonem Gorzów, a uczestnikiem Champions League - Widzewem Łódź. Cudu nie było, goście wygrali gładko 3:0.

1997

Siatkarze Stilonu, grający w Serii B I ligi, sprawili w radomskim finale PP wielką sensację. Nie dość, że rozbili dwa ówcześnie najlepsze polskie zespoły: AZS Częstochowa, i Mostostal Kędzierzyn, to jeszcze tą ostatnią ekipę 3:0, w tym w ostatnim secie w nieprawdopodobnym stosunku 15:0 (!). Bohaterem tego spotkania była ... druga szóstka Stilonu (zwłaszcza Marcin Kobiałko), której wychodziło w tym dniu wszystko.

W dalekim Bahrajnie złoty medal MŚ juniorów zdobył wraz z reprezentacją narodową siatkarz Stilonu, Sebastian Świderski.

Dość nieoczekiwanie, awans do II ligi piłki ręcznej wywalczyli grający w zasadzie amatorsko szczypiorniści TKKF Stilon. W składzie zespołu grało kilku rutyniarzy, pamiętających czasy walki AZS-u i Stali Gorzów jeszcze w ekstraklasie: Dariusz Molski, Jarosław Czyrski, Jacek Gumiński, oraz Marian Robak.

1998

Wielkie emocje mogli przeżywać siatkarscy kibice Stilonu, gdyż niebiesko-biali toczyli zacięte boje w rundzie ćwierćfinałowej PZP. Przeciwnikami gorzowian były następujące zespoły: Olympiakos Pireus, CS Gran Canaria, Go Pass Brabant Lennik, Akademicar Zagrzeb, Matador Puchov, OK Maribor oraz ASV Dachau.

Rozegrano już ... 41. zakładową spartakiadę. Od stycznia do października 1998 r. rywalizowano w następujących dyscyplinach: 1. piłka nożna, 2. piłka nożna 5-osobowa na boisku i na hali, 3. piłka nożna oldbojów 5-osobowa na boisku i na hali, 4. piłka ręczna, 5. koszykówka, 6. siatkówka, 7. siatkówka plażowa, 8. tenis stołowy, 9. tenis ziemny, 10. kometka, 11. lekkoatletyka, 12. brydż, 13. warcaby 100-polowe, 14. szachy, 15. pływanie drużynowe, 16. wędkarstwo, 17. biegi sztafetowe, 18. dwubój strzelecki, 19. pistolet pneumatyczny.

Tytuł MP był w tym roku dla siatkarzy Stilonu na wyciągnięcie ręki. Niestety, niezrozumiały i skomplikowany system rozgrywek (w drugiej rundzie grano "od zera") oraz przemęczenie zespołu wojażami po Europie, spowodowały zajęcie dopiero 6. miejsca w końcowej tabeli.

W latach 1996-98 borykająca się z problemami finansowymi drużyna koszykarek Stilonu ... wystawiała swój rezerwowy zespół w II lidze. Gorzowianki zajmowały wówczas miejsca w środku tabeli (V, VI), a ich przeciwniczkami były m. in. zawodniczki AZS-u Poznań, AZS-u Wrocław, Ostrovii, Ślęzy II Wrocław, Olimpii Poznań, Orlika Brzeg, AZS-u Koszalin, Orła Polkowice, Lwa Legnica, Osy Zgorzelec, Karkonoszy Jelenia Góra, oraz Tęczy Leszno.

Mecz III ligi piłkarskiej pomiędzy Stilonem a Kotwicą Kołobrzeg odbył się przy pustych trybunach. Była to kara za zachowanie kibiców podczas spotkania ze Stalą Szczecin. Było to i tak "małe piwo" z związku z aferą, w jaką wplątali się niektórzy gorzowscy działacze sportowi, w związku z organizacją meczu U-15 pomiędzy Polską a Niemcami.

8 grudnia 1998 rozegrano w hali przy ul. Czereśniowej sparringowe spotkanie siatkarzy Stilonu z Morzem Szczecin (4:1 w setach). Był to pierwszy mecz grany w nowym systemie do 25 punktów. "To gra dla wariatów" - skomentował spotkanie Hubert Wagner, trener szczecinian.

1999

Szachiści Stilonu osiągali w tym czasie znakomite wyniki. Co prawda w lidze nie obronili złota, zdobywając tylko "brąz", ale za to w Indywidualnych MP wywalczyli 2 złote medale, a na dodatek Iweta Radziewicz dorzuciła złoty medal Drużynowych MŚJ do lat 20.

Brązowy medal MP, po morderczej walce z Morzem Szczecin (19 setów w 4 meczach) wywalczyli wreszcie siatkarze Stilonu: Karol Hachuła, Marcin Kobiałko, Krzysztof Kocik, Maciej Kowalczuk, Oktawian Krzyżanowski, Radosław Maciejewicz, Zdzisław Olejnik, Wiktor Sidelnikow, Sebastian Świderski, Jarosław Wojczuk, oraz Jerzy Zwierko.

2000

Iweta Radziewicz znów zdobyła kolejne laury, w tym złoty medal MP, a siatkarze także kolejny "krążek", tym razem srebrny. Jednak tego sukcesu nikt nie potrafił zdyskontować. Po roku wicemistrz Polski grał już w Serii B.

Rewelacją rozgrywek byli w sezonie 1999/00 piłkarze ręczni Stilonu. Zajęli oni czwarte miejsce w Serii B I ligi, ulegając jedynie MSPR-owi Łódź, MMTS-owi Kwidzyn oraz MKS-owi Końskie. W składzie gorzowian grał powracający po ... 7 latach przerwy znakomity bramkarz Marek Kozielski.

2001

W czerwcu nastąpił w końcu odkładany od kilku lat dramat. Piłkarze Stilonu po 51 latach nieprzerwanych występów ligowych, nie zostali zgłoszeni do rozgrywek III ligi sezonu 2001/02.

2002

Po roku przerwy piłkarze Stilonu wystartowali jednak w okręgówce. Skład stanowiła typowa "łapanka", choć było w zespole kilku zawodników pamiętających jeszcze czasy, gdy Stilon grał w czołówce II ligi. Byli to Artur Gerlach i Piotr Wieczorek, którzy znajdowali się w szerokiej kadrze drużyny w sezonie 1992/93.

2003

Jeden z meczów ligi okręgowej, pomiędzy Stilonem a Odrą Górzyca, miał niesamowity przebieg. Nie dość, że przez pół meczu szalała śnieżna zadymka, i niemal nie było widać piłki, to jeszcze sędzia doliczył w drugiej połowie spotkania ponad 10 minut (!).

26 października 2003 r., po ponad 20-letniej przerwie rozegrano w Gorzowie mecz hokejowy. Na tafli lodowiska CSR "Słowianka" stanęli naprzeciwko siebie byli zawodnicy ZKS Stilon (zrzeszeni pod szyldem TKKF) i Szczecińskiego Towarzystwa Hokejowego. Od tamtej pory działa amatorska drużyna, która rozgrywa spotkania w ramach "ligi oldbojów", a także uczestniczy w turniejach towarzyskich.

2005

Piłkarze Stilonu zanotowali najdłuższą serię zwycięstw ligowych w historii (13 pod rząd): Stilon Gorzów - Czarni Witnica 3:1, Toroma Torzym - Stilon Gorzów 0:3, Odra Bytom Odrzański - Stilon Gorzów 0:3, Stilon Gorzów - Unia Żary 3:0, Odra Górzyca - Stilon Gorzów 0:5, Stilon Gorzów - Czarni Żagań 1:0, Łucznik Strzelce Krajeńskie - Stilon Gorzów 0:1, Stilon Gorzów - Tęcza Krosno Odrzańskie 1:0, Budowlani Lubsko - Stilon Gorzów 0:4, Stilon Gorzów - MKS Nowe Miasteczko 1:0, KS Drezdenko - Stilon Gorzów 1:4, Stilon Gorzów - Błękitni Toporów 1:0, Celuloza Kostrzyn - Stilon Gorzów 0:4.

2006

Po barażowym "blamażu" w Kutnie (2:6 z AZS PWSZ Biała Podlaska) piłkarki ZTKKF Stilon spadły po raz pierwszy w historii do II ligi.

Na Myśliborską, na mecz na szczycie III ligi, zjechał liderujący wówczas Raków Częstochowa. Spotkanie obserwowała nie notowana od około 9-10 lat liczba kibiców (4.500).

2008

Dramatyczny przebieg miał "korespondencyjny" pojedynek Stilonu z Rakowem Częstochowa o awans do drugiej ligi, toczony w Katowicach i w Nowej Soli. Początkowo w wyścigu tym prowadzili częstochowianie, którzy na boisku Arki wygrywali 2:0. Później jednak w Nowej Soli zaczęły dziać się rzeczy dziwne. Drugi rzut karny, druga bramka Tomasza Romaniuka i zrobiło się 2:2. Ten wynik dawał awans Stilonowi, jednak w tym samym czasie Damian Szałas sprokurował "jedenastkę" dla Rozwoju, i wydawało się, że po chwili niebiesko-biali będą już "za burtą". Zawodnik zespołu z Katowic strzelił tymczasem w słupek, a że w tym samym momencie padła w Nowej Soli kuriozalna bramka dla Arki na 3:2, gorzowski sektor "oszalał" z radości. Po chwili jeszcze 100-procentową szansę na 2:1 dla Stilonu zmarnował Gajewski, a następnie ... 200-procentową szansę na 2:1 dla Rozwoju jeden z zawodników gospodarzy. Ostatecznie w Katowicach skończyło się na 1:1, a w Nowej Soli na sensacyjnym 3:2, toteż awans mogli świętować zawodnicy trenera Grzegorza Kowalskiego.

W okresie gry Stilonu w IV i III lidze (do 2008 roku) gorzowianie startowali w rozgrywkach okręgowych PP, zwykle awansując do czołowej ósemki Pucharu Polski Lubuskiego ZPN (2005 i 2006 - ćwierćfinał, 2008 - półfinał, 2007 - finał). Dzięki temu, w sezonie 2007/08 Stilon miał możliwość - po raz pierwszy od siedmiu lat - wystąpić na szczeblu centralnym, lecz skończyło się nieoczekiwanie wysoką porażką 0:3 w Wągrowcu z tamtejszą Nielbą.

A oto niektóre zespoły, z jakimi przyszło się mierzyć Stilonowi w tym czasie: Róża Różanki, Pionier Zwierzyn k. Strzelec Krajeńskich, Błękitni Olbrachtów, FC Kłodawa 13, Kłos Małyszyn, Relaks Grabice.

2009

Piłkarze Stilonu w 1/32 Pucharu Polski pokonali po karnych MKS Kluczbork 3:2 (0:0 w regulaminowym czasie gry). Był to trzeci przypadek, gdy o wygranej gorzowian decydowały "jedenastki", po meczach z Zagłębiem Lubin (1979 - 1:1 k 8:7) i Ostrovią Ostrów (1988 - 1:1 k 4:5).